| Autor |
Wiadomość |
| maroch |
Wysłany: 2008.11.20 17:19:36 Temat postu: |
|
| spoko ! miałem to samo - trochę mnie to bolało ale dokręcenie rzeczywiście i po sprawie ! |
|
 |
| rav |
Wysłany: 2008.11.02 12:04:58 Temat postu: |
|
| rafamalk napisał: | Bardzo możliwe z tą szpilka, bo ostatnio na trasie jechałem kawałek z 2 odkręconymi śrubami i też miałem takie stuki  |
No, to kamień z serca...
Teraz nic mi nie puka, nic nie stuka... jednym słowem Alleluja i do przodu  |
|
 |
| rafamalk |
Wysłany: 2008.11.02 09:41:11 Temat postu: |
|
Bardzo możliwe z tą szpilka, bo ostatnio na trasie jechałem kawałek z 2 odkręconymi śrubami i też miałem takie stuki  |
|
 |
| zombie |
Wysłany: 2008.11.01 22:41:02 Temat postu: |
|
| rav napisał: | Klocki wymieniłem bo rzeczywiście były zużyte. Już nie obcierają.
A co do tego stukania przy puszczaniu gazu... wg najnowszych ustaleń wynika, że powodem mogła być nie dokręcona szpilka w feldze... Co ogólnie składałoby się w jakąś całość, bo po wymianie klocków nic nie puka  |
masz racje, rzeczywiście zapomniałem tez o tym ze śruba się luzowała, co jakiś czas trzeba było dokręcać, trochę WD40 i pomogło, ale do tej pory nie wiem dlaczego się odkręcała |
|
 |
| rav |
Wysłany: 2008.11.01 22:29:50 Temat postu: |
|
Klocki wymieniłem bo rzeczywiście były zużyte. Już nie obcierają.
A co do tego stukania przy puszczaniu gazu... wg najnowszych ustaleń wynika, że powodem mogła być nie dokręcona szpilka w feldze... Co ogólnie składałoby się w jakąś całość, bo po wymianie klocków nic nie puka  |
|
 |
| zombie |
Wysłany: 2008.10.25 23:56:29 Temat postu: |
|
| tarcze i klocki:) mialem w sharanie to tak stukalo ze myslalem ze mi kolo odpada, tarcz poszla do szlifu jakiegos, nowe klocki smiga jak trza:) |
|
 |
| Czerwien |
Wysłany: 2008.10.25 22:12:34 Temat postu: |
|
| Sprawdź poduszki silnika oraz klocki:) |
|
 |
| rav |
Wysłany: 2008.10.25 22:10:50 Temat postu: [CJ0 1.3] Stuka, puka w momencie gdy puszczam gaz. |
|
Witajcie!
Dzisiaj wyjechałem moim źrebakiem za miasto i się trochę załamałem.
Wiedziałem, że kupując samochód używany, będę musiał liczyć się z pewnymi inwestycjami w niego, no ale do rzeczy...
Samochodem jechały 4 osoby, tył był nieco dociążony. W pewnym momencie zauważyłem nową dolegliwość... W chwili gdy się rozpędzałem i wciskałem gaz, wszystko było w jak najlepszym porządku. Problem pojawiał się, gdy puściłem gaz i zacząłem zwalniać - bez użycia hamulca. Zaczęło stukać dość szybko w przedniej części samochodu. Było to strasznie, w sumie nadal jest, irytujące, bo siłą rzeczy nie da się ciągle jechać na gazie, poza tym, nie w tym rzecz, aby omijać usterki.
Co to może być waszym zdaniem?
Mam jeszcze problem chyba z hamulcami... zauważyłem to też dopiero dzisiaj, kiedy miałem wyłączone radio i uchylone okno, dojeżdżając do świateł dość powoli słyszałem obcieranie (tak jak by o metal)... Jak ruszyłem nic już nie było słychać... Czy to mogą być klocki?
Pomóżcie.  |
|
 |